Czystek, drogocenny czy przeceniany?

Czystek, roślina, która występuję w basenie Morza Śródziemnego i Azji, w Polsce jedynie w uprawie. Ozdobny krzew z różowymi lub biały kwiatkami, który osiąga od 60 do 100 cm wysokości. Jest rośliną endogeniczną, może żyć nawet na dużych wysokościach. Główną zaletą czystka jest wysoka zawartość polifenoli, które skutecznie zwalczają wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia się naszego organizmu. Dzięki zawartości substancji biologicznych, czystek jest antyoksydantem, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i antywirusowo.

Jakie mamy z tego korzyści?

Tradycyjne zastosowanie czystka obejmowało leczenie nieżytów przewodu pokarmowego, trudno gojące się rany i stany zapalne. Co dziś wiemy o czystku i czy korzyści z picia czystka są rzeczywiście realne. Przy jakich schorzeniach możemy liczyć na substancje zawarte w czystku:

  • Łuszczyca,
  • Trądzik,
  • Alergię,
  • Przeciwdziała miażdżycy,
  • Usprawnia krążenie,
  • Poprawia higienę jamy ustnej.

Poprzez swoje działanie przeciwutleniające wykazuje również właściwości antyrakowe. Poza tym odstrasza komary i kleszcze. Stosując czystek regularnie pozbędziesz się dużej ilości kadmu, ołowiu i rtęci z organizmu.

 Hit czy kit

Postanowiłam przetestować tą formę oczyszczania i wspomagania mojego organizmu. Jako osoba chorująca na łuszczycę miało to dla mnie dodatkowe znaczenie. Chciałam wiedzieć, czy czystek rzeczywiście może zaleczyć łuszczycowe zmiany. Piłam napar z herbaty kupowanej w aptece z liści czystka, różnych firm. Czasami różniły się one smakiem, zazwyczaj tylko formą zmielenia liści. Codziennie kubek naparu, na wieczór, kiedy syn już spał. Muszę powiedzieć, że byłam bardzo zmotywowana do działania, a niestety z moją determinacją w spożywaniu jakiś suplementów diety czy odżywek jest po prostu ciężko. W tym wypadku piłam czystek przez rok, regularnie.

Na początku nie zauważałam żadnych zmian związanych z piciem tego zioła. Jednak uparcie wierzyłam, że musi być w nim coś wartościowego i na pewno na rezultat warto będzie poczekać. Przez pierwsze tygodnie wszystkie zmiany łuszczycowe swędziały niemiłosiernie. Z czasem organizm wydalił największe toksyny i świąd ustąpił. Po około pół roku zmiany zaczęły schodzić. Dodatkowo dosyć wiarygodnym dla mnie sygnałem, że czystek działa, był fakt, iż przestały gryźć mnie komary. Autentycznie, omijały mnie i leciały do kogoś innego, a byłam z tych osób, które komary kochają gryźć. Moja kondycja ogólnie się poprawiła, cera była jaśniejsza.

Po moim osobistym teście śmiało mogę stwierdzić, że czystek zadziałał (nie stosowałam żadnej innej terapii na łuszczycę w tamtym czasie). Sądzę jednak, że każdy człowiek jest inny i tak jak z lekarstwami, na każdego może zadziałać coś innego. Poza tym ważna jest nasza ogólna postawa wobec naszego organizmu i zdrowia.

Bibliografia:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *